Jeszcze kilka lat temu decyzja między MailerLite a MailChimp wydawała się prosta. MailChimp cieszył się renomą globalnej marki, uważanej za „domyślne” rozwiązanie do wysyłki newsletterów, podczas gdy MailerLite był głównie postrzegany jako tańsza i prostsza alternatywa dla początkujących. Dziś ten podział nie jest już tak wyraźny. MailerLite znacząco się rozwinął, dodając nowe funkcje i wciąż oferując niskie ceny, natomiast MailChimp… cóż, wciąż oferuje potężne możliwości, ale jego ceny oraz brak wsparcia w języku polskim mogą skutecznie zniechęcić. W tym artykule nie będę owijać w bawełnę — skonfrontuję ze sobą te dwa programy punkt po punkcie. Zobaczysz, w jakich obszarach MailerLite naprawdę wygrywa prostotą i opłacalnością, a gdzie MailChimp wciąż broni się swoim doświadczeniem oraz liczbą integracji. Na końcu podzielę się również moją osobistą opinią: Czy warto wydawać więcej na MailChimp, czy może lepiej postawić na MailerLite? Zapraszam do lektury. MailerLite kontra MailChimp – kluczowe różnice w skrócie Gdybyś nie miał czasu na przeczytanie całej recenzji, oto szybki przegląd tego, co rzeczywiście odróżnia MailerLite od MailChimp: ✔ MailerLite – prostszy, tańszy i bardziej intuicyjny. Posiada znakomity edytor newsletterów, landing page oraz formularze zapisu nawet w darmowym planie. Dużym atutem są nielimitowane wysyłki w płatnych pakietach oraz polski interfejs (po aktywacji). Minusem jest nieco niższa dostarczalność e-maili (około 92%) oraz mniejsza liczba natywnych integracji w porównaniu do konkurencji. ✔ MailChimp – globalnie rozpoznawalne narzędzie, ale obecnie traci na atrakcyjności. Wciąż oferuje dobrą dostarczalność (około 96–97%) oraz bardzo szeroką listę integracji, ale jego interfejs jest mniej intuicyjny, brak polskiej wersji językowej, a ceny szybko rosną wraz z ekspansją listy. W darmowym planie masz jedynie 500 kontaktów oraz 1000 wysyłek miesięcznie. W skrócie: MailerLite to lepszy wybór dla większości firm i twórców – jest tańszy, prostszy i bardziej praktyczny. MailChimp pasuje jedynie w sytuacji, gdy absolutnie potrzebujesz specyficznych integracji i nie zwracasz uwagi na wysokie koszty. Przeczytaj również: Lista 10 najlepszych programów do mailingu – porównanie. Interfejs i łatwość obsługi Tutaj różnice między MailerLite a MailChimp są widoczne już od pierwszych minut pracy. MailerLite od dawna uchodzi za jedno z najbardziej intuicyjnych narzędzi do e-mail marketingu. Panel jest prosty, przejrzysty i – co istotne – dostępny w języku polskim. Funkcje są logicznie poukładane, więc nawet ktoś, kto stawia pierwsze kroki w newsletterach, szybko się odnajdzie. Nie musisz spędzać wielu godzin na wypatrywaniu ustawień – wystarczy kilka kliknięć, by zrealizować pierwszą kampanię. To sprawia, że MailerLite często wybierają osoby, które chcą „po prostu wysłać maila”, zamiast uczyć się skomplikowanego systemu. MailChimp z kolei to zupełnie inna historia. Interfejs jest estetyczny i nowoczesny, lecz… tylko na pierwszy rzut oka. W praktyce platforma bywa chaotyczna – niektóre funkcje są głęboko schowane w menu, a niektóre opcje mają nazwy, które mogą budzić zdziwienie. Dodatkowo brak polskiej wersji językowej stanowi barierę dla wielu firm. MailChimp oferuje ogromne możliwości, ale zyskujesz je kosztem większej krzywej uczenia się. ✔ Moim zdaniem: jeśli zależy Ci na szybkim starcie i prostocie – MailerLite okaże się bardziej przyjazny. Jeśli natomiast nie boisz się spędzić kilku godzin na poznawaniu panelu i masz opanowany angielski, to w MailChimp też można wygodnie pracować, aczkolwiek wymaga to więcej cierpliwości. Możesz bezpłatnie przetestować MailerLite tutaj. Kreator newsletterów oraz szablony MailerLite kładzie nacisk na prostotę. Jego edytor szablonów typu drag & drop działa bardzo płynnie i należy do jednych z najbardziej intuicyjnych na rynku. W ciągu kilku minut możesz stworzyć estetyczny newsletter, a efekt końcowy dobrze prezentuje się także na telefonach. Szablony? Są nowoczesne i atrakcyjne, lecz jest jeden haczyk – w darmowym planie nie masz do nich dostępu. Oznacza to, że jeżeli korzystasz z bezpłatnej wersji, wszystkie maile musisz budować od podstaw. Dla jednych to wada, dla innych szansa na pełną personalizację. MailChimp podchodzi do sprawy inaczej – oferuje naprawdę dużą bibliotekę gotowych szablonów (nawet w podstawowych planach płatnych). Wybór jest ogromny: od prostych układów informacyjnych po rozbudowane projekty sprzedażowe. Edytor jest elastyczny, ale mniej intuicyjny niż w MailerLite – aby w pełni wykorzystać jego możliwości, trzeba poświęcić chwilę na naukę. W darmowej wersji dostajesz jedynie bardzo minimalistyczne szablony, które nie zawsze prezentują się profesjonalnie. ✔ Moim zdaniem: MailerLite wygrywa już na start – jego edytor jest prostszy i bardziej przyjemny w obsłudze. Jeśli jednak zależy Ci na bogatej bibliotece szablonów „od ręki” i jesteś gotów zapłacić za płatny plan, wówczas przewagę zyskuje MailChimp. Przeczytaj również: Szablony newsletterów: 1000+ gotowych motywów e-maili. Automatyzacja marketingu MailerLite oferuje zestaw automatyzacji, który w zupełności wystarczy dla małych i średnich firm. Możesz stworzyć prostą sekwencję powitalną, ustawić wysyłkę w zależności od zachowania odbiorcy, czy przeprowadzać podstawowe testy A/B. Interfejs kreatora automatyzacji (marketing automation) jest przejrzysty i nie wymaga zaawansowanego doświadczenia. Minusem jest to, że bardziej złożone scenariusze trzeba konfigurować samodzielnie – nie znajdziesz tu gotowych „szablonów automatyzacji” jak u części konkurentów. MailChimp w tej kwestii oferuje więcej możliwości. Oprócz prostych automatyzacji dostępne są sekwencje oparte na danych zakupowych, aktywności na stronie oraz historii subskrybenta. Możesz przykładowo przygotować kampanię na porzucony koszyk, rekomendacje produktów lub bardziej skomplikowane ścieżki w stylu „jeśli użytkownik zrobi X, wyślij mu Y”. Problemem jest to, że wiele z tych funkcji dostępnych jest dopiero w wyższych, droższych planach. W darmowej wersji MailChimp automatyzacja jest znacząco ograniczona. ✔ Moim zdaniem: jeśli właśnie zaczynasz i chcesz szybko ustawić podstawowe scenariusze – MailerLite sprawdzi się lepiej. Jeśli jednak zależy Ci na zaawansowanych lejkach, szczególnie w e-commerce, MailChimp oferuje więcej opcji, ale trzeba za nie naprawdę sporo dopłacić. Przeczytaj również: Najlepsze narzędzia do automatyzacji marketingu – ranking. Kreator stron lądowania MailerLite umożliwia tworzenie stron lądowania, nawet w darmowym planie – co stanowi jego ogromną przewagę nad wieloma konkurentami. Kreator działa podobnie jak edytor newsletterów: jest prosty, intuicyjny i oparty na przeciąganiu elementów. Dzięki temu, w kilka minut możesz stworzyć stronę zapisu na newsletter lub prostą stronę sprzedażową. Dostępne są także testy A/B, co ułatwia optymalizację kampanii. Minusem jest ograniczona liczba gotowych szablonów – narzędzie dos
Dodaj komentarz